Prezydent MKOL wyróżnia Polskę, polski snowboard i braci Ligockich w Muzeum Olimpijskim w Lozannie!
Niezwykłe wyróżnienie spotkało polskich olimpijczyków, Mateusza, Michała i Łukasza Ligockich, którzy w lutym uczestniczyli w XXI Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver.
Rodzeństwo zostało poproszone o przekazanie sportowych pamiatek słynnemu Muzeum Olimpjskiemu w Lozannie. Do tej pory swoje eksponaty złożyli tam trzej polscy olimpijczycy: Robert Korzeniowski (Sydney 2000), Adam Małysz (Salt Lake City 2002) i Tomasz Mendelski (Ateny 2004).
Udział w Igrzyskach Olimpijskich trzech braci, połączonych pasją snowboardową, został dostrzeżony przez MKOL jako ewenement na skalę światową. Mateusz reprezentował nasz kraj w konkurencji snowboardcross, Michał w Half-Pipe, Łukasz (sędzia snowboardowy i delegat techniczny) był- z ramienia Ministerstwa Sportu i Turystyki- członkiem polskiej misji olimpijskiej.
Mateusz Ligocki: Jesteśmy niesłychanie dumni z tego, co nas spotyka. Zostaliśmy docenieni i wyróżnieni przez najwyższe światowe władze ruchu olimpijskiego. To niewątpliwie motywuje i daje potężnego „kopa” do dalszej pracy, startów w zawodach i osiągania jak najlepszych rezultatów. Tak podniosła chwila zdarza się tylko nielicznym. Postanowiliśmy przekazać na rzecz muzeum w Lozannie nasze najcenniejsze, unikatowe i jedyne w swoim rodzaju elementy wyposażenia i sprzęt, w którym trenowaliśmy i startowaliśmy na XXI Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver. To nasze deski, wiązania, buty snowboardowe, kaski, gogle, rękawiczki, odzież startowa, akredytacje olimpijskie, numery startowe, polska flaga, zdjęcia i szalik, który towarzyszył naszym rodzicom podczas kibicowania w Kanadzie.
Na tym sprzęcie, startując niespełna 2 tygodnie po ceremonii zakończenia Igrzysk, Michał osiągnął życiowy sukces, zwyciężając w Pucharze Świata we włoskim Valmalenco, a Mateusz, po raz 6. w karierze, zdobył podium Pucharu Świata.
Michał Ligocki: Jako sportowiec, już od najmłodszych lat marzyłem, aby wziąć udział w szlachetnej rywalizacji podczas Igrzysk Olimpijskich. Udało mi się to dwukrotnie– startowałem w Turynie w 2006 roku i Vancouver– cztery lata później. Nigdy jednak nawet nie marzyłem o tym, że mój ślad w postaci przekazanych pamiątek, kiedykolwiek znalazł się w tak prestiżowym i ważnym miejscu. Cieszę się z tak wielkiego wyróżnienia.
Łukasz Ligocki: 17 czerwca br. otrzymałem list ze szwajcarskiej Lozanny z prośbą przekazania pamiątek na rzecz słynnego Muzeum Olimpijskiego. Pismo jest tym cenniejsze, bowiem podpisał je sam Prezydent Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego– Jacquess Rogge oraz przewodniczący Komisji Zawodniczej MKOL – Frank Fredericks. Jednym z zadań powierzonych Muzeum Olimpijskiemu jest pielęgnowanie emocji towarzyszących sportowemu duchowi rywalizacji a zachowanie wyjątkowych eksponatów pozwala na tworzenie historii i dzielenie się nią później z całym światem. To właśnie udało się nam uczynić.
17 sierpnia 2010. Kategorie: NEWS.
Komentarze (0)


