Letnia odpinka w Maso Corto
Już po raz czwarty miałem przyjemność być jednym z gości Polskich Dni w Maso Corto- wyjątkowej imprezy promującej polską kulturę i aktywny wypoczynek na śniegu. Niestety 7. edycja kilka dni temu dobiegła końca dlatego… wnoszę o wydłużenie Polskich Dni o dodatkowy tydzień. Byłoby super :)
Długo będę wspominał niesamowite chwile i wyjątkowych ludzi, których tam poznałem i z którymi miałem przyjemność spędzić czas. Podziękowania należą się Paulinie Grabarze z Destino Communications i Seppowi Platzgmmerowi za wyjątkowo sprawną organizację.
Było świetnie! Z kilkoma osobami udało mi się pojeździć na desce i pościgać w slalomie (wygrałem :), wystartowałem w turnieju tenisowym i zająłem w nim trzecie miejsce. Wiadomo, że to zabawa ale lubię rywalizację więc cieszy mnie każda okazja.
Przemek Saleta, Marysia Sadowska, Ania Dereszowska, Beata Sadowska, Joasia Jabłczynska, Julka Kamińska, Anita Jańcia, ekipa tancerzy, min. Katasia, Pati, Kamila, Patrycja Kazadi, Rafal Brzozowski, Stanisław Karpiel-Bułecka i moj pierwszy snowboardowy trener/opiekun Sebastian Herman Hermanowski- to tylko niektóre osoby, z którymi nabierałem sił i ochoty do ciężkiej pracy w nadchodzącym sezonie olimpijskim. Mam nadzieję, że spotkamy sie na Polskich Dniach już w przyszłym roku, w równie doborowym towarzystwie.
Poczuć klimat tej imprezy będzie można już w najbliższą sobotę (27 czerwca) oglądając relację z Maso Corto w Polsacie (”Się kręci” godz. 10:45) oraz czytając: na onet.pl, polki.pl i w magazynach: Party, Podróże, Elle, Men’s Health, Joy, Kuchnia, Uroda, Boutique.
23 czerwca 2009. Kategorie: BLOG.
Komentarze (0)